3 страница12 мая 2023, 11:16

Rozdział II

-Wyciągnij karteczkę- Powiedziała - Podyktuję ci zadanie. Poczekała chwilę na ucznia, który wyjmował karteczkę. Gdy już wszystko było gotowe, zaczęła - Na jeziorze wioślarz nadaje łodzi prędkość 5 km/h, masz?- Gdy uczeń kiwnął głową, dyktowała dalej - W jakim kierunku winien on odbić od brzegu rzeki, aby przepłynąć ją prostopadle? Prędkość rzeki jest 4 km/h. Z jaką prędkością płynął wioślarz?-

-N-nie umiem- był trochę przerażony, naprawdę nie wiedział jak rozwiązać to zadanie

-To zadanie jest naprawdę proste-

- Nie umiem- powiedział rozgoryczonym głosem-

-Ech...- Wzdechneła - Popatrz- Po wytłumaczeniu mu jak powinien podstawić do wzoru, lecz pomimo wytłumaczenia mu, on dalej nie rozumiał. Nachyliła się - Popatrz- powiedziała - maksymilian mógł poczuć jej przepiękny, lekki kwiatowy zapach, był bardzo piękny, lecz z tego stanu wyrwał go obraz, który spowodował nagły napływ krwi w pewną część ciała.

- I wtedy podstawiasz to do wzoru- Pomimo tego, on jej nie słuchał, widział tylko jej dorodną pierś, była naprawdę bardzo hojnie obdarzona przez naturę i ta właśnie pierś, dotykała jego dłoni! Serce zabiło mu szybciej, nie mógł powstrzymać zimnych dreszczy przeszywających jego plecy. Niewiele myśląc obrócił dłoń i objął piękny cud natury przekazywany z matki na córkę, z pokolenia, na pokolenia delikatnie.

-CO TY ROBISZ?!- Zapytała delikatnie swym aksamitnym głosem, który przeszył jego bębenki uszne.

-J-j-j-ja...P-p-przep-raszam...- powiedział odsuwając szybko dłoń jak oparzony -JA,ja by-by-by-by-by0-by-by-by-by-by-by-łem bardzo zdezorient-t-t-t-owany, n-nie wiem c-c-c-c-c-c-c-c-c-c-cc-c-c-o-o-o-o-o-o-o-oo-o-o-o-o-o-o-o-ooooooooooooooooooooo- się stało-

3 страница12 мая 2023, 11:16