8 страница3 июля 2026, 17:54
rozdział VII
-Przenieśmy się do mojego auta-powiedziała Anna.
Było to bardzo piękne, duże czarne auto, spokojnie mogło pomieścić setkę osób i jeszcze starczyłoby miejsca. W aucie pachniało owocami leśnymi i kwiatami, było idealnie.
Kontynuowali dalej swoją „Przygodę". Po czterech godzinach wszyscy padli wycieńczeni.
8 страница3 июля 2026, 17:54
Комментарии
Пока нет комментариев. Будьте первым!
